Lekarstwo na raka

rak

Pan Tad Witkowicz, multimilioner polskiego pochodzenia na jednym z wykładów o biznesie w uczelni Asbiro powiedział, że zasadniczo są 2 typy produktów na których można robić biznes: “nice to have” i “must have”. “Nice to have”, to produkty, w których korzyść nie jest dla konsumenta oczywista. Trzeba konsumenta przekonać, że warto to nabyć. Mogą to być wycieczki zagraniczne, ubezpieczenia itp. To te wszystkie towary i usługi bez których konsument może się obyć. Drugą kategorią produktów są produkty typu “must have”. Tutaj Pan Witkowicz użył ciekawego przykładu mówiąc, że może to być np. lekarstwo na raka. To przykład produktu “must have”, bo każdy kto ma raka, wie, że lekarstwo jest mu potrzebne. Nie trzeba do tego konsumenta przekonywać i twórca lekarstwa na raka bardzo szybko może stać się milionerem.

Bitcoin jest właśnie takim lekarstwem. Lekarstwem na raka, który toczy tę planetę. Raka, który objawia się hiperinflacją, zamrażaniem wypłat z banków i bankomatów, wycofywaniem gotówki z obiegu, szpiegostwem finansowym, konfiskatą złota. Raz po raz jeden z wymienionych powyżej objawów pojawia się w jednym kraju po czym mamy przerzuty na kraje kolejne. Bitcoin to lekarstwo, Bitcoin to produkt “must have”. Jego twórca nie musiał zatrudniać sprzedawców, robić kampanii reklamowej. Baa, mógł nawet pozostać anonimowy a lekarstwo dociera do coraz większej liczby pacjentów na całym świecie. Gdy ludzi dopadają pierwsze objawy sami szukają lekarstwa. Sami zaczynają terapię od Bitcoina.

Tylko czy świat skończy terapię na Bitcoinie? Czy nie pojawią się inne lekarstwa znacznie lepsze i skuteczniejsze? Elon Musk powiedział kiedyś, że jeśli chcesz podbić rynek, nie wystarczy, że Twój produkt będzie trochę lepszy. Ludzie nie porzucą starych przyzwyczajeń, nie zmienią nawyków i nie zaryzykują kupna nieznanego produktu od nieznanej firmy po to by dostać tylko trochę lepszy produkt. Żeby wygrać z konkurencją Twój produkt musi być o wiele lepszy. Póki co, inne kryptowaluty nie są aż tak znacząco lepsze od Bitcoina, by wyprzeć go z pierwszego miejsca. Fakt, że niektóre z nich dają większą prywatność jak np. Monero lub tez pozwalają na natychmiastowe płatności jak np. Dash, jednak to wciąż za mało. W Monero wielkość bloku rośnie jeszcze szybciej niż w Bitcoinie bo transakcje są większe, a Dash jest jeszcze mocno eksperymentalny i dość skomplikowany.

Wszystko to nie oznacza jednak, że w którymś momencie nie powstanie kryptowaluta o wiele lepsza od Bitcoina. O tyle lepsza, by pokonać ten tzw. efekt sieciowy. Jest to z resztą o tyle prawdopodobne, że w Bitcoinie jest sporo aspektów, które mogłyby działać lepiej. Ważna jest nie tylko kwesta prywatności i skalowalności. Warto też zauważyć, że bitcoinwy blockchain zajmuje już 100GB co w praktyce oznacza, że dla przeciętnego użytkownika Bitcoin nie jest już trustless. O tym jak taka hipotetyczna waluta mogłaby działać opiszę w kolejnym artykule.


Chcesz wiedzieć więcej o Lightning Network? Zapraszam na grupę Lightning Network Polska na facebooku.

 

2 Comments
  1. tee
    • Gal Anonim

Leave a Reply

Your email address will not be published.